Copyright © Miroslaw Wilewski 2007
Aquus Media, Plymouth, United Kingdom
Epidemia głupoty
MIrosław Wilewski
23/01/2008


Objawy są wszystkim doskonale znane: ból mięśni, wymioty i biegunka. Tutaj nazywa się to 'winter vomiting bug' - zimowy wirus powodujący wymioty. Jednak fachowo (w naszej części Europy) diagnoza brzmi: grypa żołądkowa. Właśnie epidemię tej choroby przeżywa społeczeństwo wyspiarskie.

Kilka lat temu, już w Plymouth, straciłem mowę. Do tego doszedł klasyczny ból wszystkiego, zawroty głowy, wysoka temperatura, osłabienie organizmu, światłowstręt. Nie chciałem umierać, więc moja landlady dosłownie 'wykopała' mnie do lekarza. Jakoś się dowlokłem. Angielska pani doktor (stawka GP: 60 funtów za godzinę) nawet mnie nie osłuchała. Diagnoza: - Jest pan przeziębiony. Proszę sobie kupić paracetamol. Ewentualnie aspirynę. Przejdzie.

W zeszłym roku zadzwoniła do mnie znajoma, żebym pojechał z nią do szpitala jako tłumacz. Kobieta miała niesamowicie opuchnięte kolano i nie mogła chodzić. Po kilku godzinach badań, prześwietleń, analiz i konsultacji, poproszono nas po raz kolejny do gabinetu. Pan lekarz (stawka specjalisty w szpitalu: 80-100 funtów za godzinę) z tryumfalnym wyrazem twarzy profesjonalisty rzekł: - Wiemy, co pani jest! MA PANI CHORE KOLANO! - Dobrze, - pytam - to jaka będzie kuracja? - A on na to: - Niech ta pani stara się nie chodzić. A jak już musi, to ostrożnie!

Dwuletni syn koleżanki złapał w przedszkolu ospę. Normalna rzecz w tym wieku. Ale oczywiście poszli do GP. Dialog wyglądał tak, jak w słynnym skeczu kabaretu Mumio. Lekarz patrzy na obsypanego po uszy dwulatka:
- Co pani jest?
- Mój syn ma ospę.
- Aaaaaa! Tak? Ospę?
Pan doktor zajrzał do Internetu, wklepał hasło 'ospa' i porównał zdjęcia na monitorze ze stanem skóry małego.
- Faktycznie. To chyba będzie ospa. Do widzenia.
- To nie dostanę żadnych leków? Nic do smarowania, żeby się nie drapał?
Pan doktor zmrużył niecierpliwie oczy, usiłując popisać się całą posiadaną wiedzą medyczną, po czym jeszcze raz w Internecie wpisał hasło 'ospa'. I wtedy przemówił po raz kolejny:
- Proszę myć często ręce. A jak pani bardzo chce, to można kupić maść. Do widzenia.

Ignorancja lekarzy brytyjskich jest wręcz przysłowiowa. W porównaniu z nimi, nasi medycy pracujący w publicznej służbie zdrowia w Polsce to geniusze. Ale nic dziwnego, skoro na studiach medycznych w UK pisze się głównie eseje na poziomie mniej więcej II klasy naszego liceum, a zajęć praktycznych nie ma tu w zasadzie żadnych - dopiero po studiach. A i ich jakość pozostawia wiele do życzenia. W takim razie - dlaczego kładzie się kłody pod nogi wysoko wykwalifikowanym lekarzom z Polski, którzy chcą założyć w Wielkiej Brytanii własne gabinety? Ostatnio nawet weszła w życie nowa ustawa na ten temat, a o jej skutkach i bzdurnych regulacjach można było poczytać w prasie brytyjskiej i polskiej.

Moja odpowiedź jest prosta: wynika to z ogólnego zarozumialstwa Anglików, którzy uważają się za najlepszych na świecie pod każdym względem, traktując wszystkich innych (szczególnie znacznie lepiej wykształconych i kulturalnych obywateli Europy Środkowej) za ludzi z buszu. Tymczasem wyspiarze to - w znacznej większości - masa przeciętnych, niewychowanych, niedomytych ignorantów, którzy swoją wiedzę o świecie czerpią z tabloidów oraz od znajomych z facebook'a. No cóż - z pewnością czują się zagrożeni. I słusznie!

Tymczasem, jeżeli ktokolwiek z Czytelników zachoruje (zarazi się od miejscowych) na grypą żołądkową, stanowczo odradzamy pójście do niedouczonego angielskiego konowała. On i tak przepisze paracetamol. Po konsultacji z naszymi profesjonalistami, zalecamy zażycie podwójnej dawki witamin i minerałów (oczywiście sprowadzonych z Polski, bo brytyjskie do niczego się nie nadają!). Ale przede wszystkim - należy spożywać probiotyki, zawierające FIZJOLOGICZNĄ FLORĘ JELITOWĄ (mają ją między innymi naturalne jogurty - najlepiej polskie lub bułgarskie!). To właśnie ubytki żołądkowej flory bakteryjnej, nadwerężonej przez chorobę, są główną przyczyną nieprzyjemnych objawów! W ŻADNYM RAZIE NIE POWINNO SIĘ BRAĆ PARACETAMOLU, KTÓRY OSŁABIA UKŁAD POKARMOWY! Oprócz tego należy spożywać duże ilości płynów. Po dwóch-trzech dniach powinno być lepiej. Życzymy dużo zdrowia!

więcej »