Mistrzowie lingwistyki i techniki:)
Mirosław Wilewski
30/03/2008
Przyznaję się: jestem tłumaczem. Jednakże wiele razy zdarzyło mi się przegrać przetarg na intratne tłumaczenia. Dlaczego? Ponieważ na pytanie angielskich zleceniodawców: 'Czy używasz nowoczesnych programów tłumaczeniowych?' zawsze odpowiadałem 'Nie! Zawsze tłumaczę sam, ponieważ nawet najbardziej zaawansowane programy translatorskie są do dupy.' Patrzyli na mnie jak na kosmitę. Jak to? Najwspanialsza na świecie anglo-amerykańska technologia jest be!? A, to ty z Polski jesteś? No tak... To do was jeszcze to nie dotarło. U was na pewno mieszkacie w lepiankach, bieda, to i nie macie pojęcia o prawdziwej technice i jakości usług. A przecież tutaj, w cywilizowanym kraju, wszyscy tłumacze korzystają z nowoczesnych programów...
A oto dlaczego polegam na własnej wiedzy, a nie na idiotycznych wynalazkach wymyślonych przez zadufanych w sobie nieuków - poniżej przykład oferty jednego z programów 'lingwistycznych' przetłumaczonej na język polski za pomocą innego programu tłumaczeniowego:) (kliknij w obrazek i wypróbuj ten szczyt techniki - szczególnie polecamy tłumaczenie stron internetowych z angielskiego na polski):