Tutaj nawet nauczyciele to ignoranci
Here even teachers are ignorants
Mirosław Wilewski
28/10/2007
Powyższy tytuł nie jest celowym, obraźliwym przytykiem do Anglików. To cytat z angielskich komentarzy do artykułu o polskim 16-latku, który wrócił z Newcastle do swojej dawnej szkoły, ponieważ - jak stwierdził - angielska edukacja produkuje tylko idiotów. Piszą o tym najbardziej poczytne w UK - nomen omen:) - tabloidy, jak 'The Sun' i 'Daily Mail'.
Aleksander przyjechał do Wielkiej Brytanii z rodzicami, którzy są tu lekarzami. Mieszkał w wielkim domu z ogrodem, nie brakowało mu w zasadzie niczego. Chodził do elitarnej angielskiej szkoły średniej. W Polsce był uczniem przeciętnym. Tutaj okrzyknięto go geniuszem! Postanowił wrócić do swojego dawnego liceum w Łodzi, gdyż, jak mówi, jego angielscy rówieśnicy nie interesują się niczym i mają zerową wiedzę. Także poziom nauczycieli pozostawia wiele do życzenia. A on nie chce być ofiarą angielskiego systemu edukacji. Artykuł opublikowany w brytyjskiej prasie miał więcej komentarzy, niz 'sprawa McCann'ów'. Poniżej publikujemy - jako jedyni w polskim tłumaczeniu - niektóre z nich. WARTO POCZYTAĆ! Szczególnie przed posłaniem dziecka do szkoły w UK...
Oryginalne komentarze/Original comments
Wystarczy dodać 'niezmotywowane dzieci' do listy niepożądanych cech, dzięki którym UK przoduje w Europie: od alkoholizmu do wandalizmu.
Just add 'motiveless kids' to the list of undesirable traits that the UK are top of the league in Europe at; along with everything from alcoholicism to vandalizing.
- Peter Day, Doncaster UK
Polska prawdopodobnie przegoni nas w ciągu jednego pokolenia, jeśli nie wcześniej.
Poland will probably overtake us in a generation, if not sooner.
- Mel, England
Wszyscy mamy dość burdelu w systemie państwowej edukacji, gdzie każdy jest ściągany do najniższego, żałosnego poziomu w imię politycznej poprawności.
Everybody is aware of the ghastly mess in the state education system where everybody is dumbed down to the same horrid level in the name of Political Correctness.
- Jack Macguire, Ipswich, UK
Nie jestem zaskoczony! Gdy brytyjskie dzieci wyjeżdżają do Australii, są automatycznie cofane w szkole o rok! [...] Teraz szkołę, a nawet uniwersytet, kończą osoby, które nie potrafią sklecić prostego listu ani liczyć. Jak wcześniej cywilizacja grecka czy rzymska, teraz Wielka Brytania stacza się ze światowej czołówki do trzeciego świata.
No surprise! When British children move to Australia they are automatically put a year behind! [..] Now we have people leaving school, even leaving university who cannot write a good letter and who cannot do simple arithmetic. Like the Roman and Greek civilisations before it, Britain is sliding from world class to third class.
- Michael Hill, Neufchatel-en-Bray France
Ten artykuł nawet w najmniejszym stopniu mnie nie zaskoczył. Dzieci ze Wschodniej Europy są - pod względem wykształcenia - daleko przed ich rówieśnikami z Europy Zachodniej. W zeszłym roku uczyłem 15-letniego chłopca z Rumunii. Po dwóch latach nauki angielskiego - DWÓCH LATACH - mówił płynnie. Mówiąc szczerze, jego angielski (w mowie i w piśmie) był o wiele lepszy, niż u jego angielskich rówieśników. A to był jego TRZECI język. On także twierdził, że jego szkolni koledzy są dziecinni.
This story does not surprise me in the slightest. Eastern European children are, educationally, far in advance of Western European children. I taught a 15 year old Romanian boy last year. He'd had two years of English - TWO YEARS - and he was fluent: in fact, he was more fluent in English (spoken, written and reading) than the native English children of the same age. It was his THIRD language. He also said of his fellow students that he found them childish.
- Alex, Leeds UK
*MW: No właśnie. Gwoli ścisłości: Polska leży w Europie Środkowej.:-)
Uczę angielskiego w Polsce od 11 lat i mogę potwierdzić wysoki standard edukacji w Polsce. Moi uczniowie wiedzą znacznie więcej na temat brytyjskiej historii i czytają znacznie więcej angielskiej literatury klasycznej niż ja. Ich system nie jest doskonały [...] ale i tak bije na głowę edukację brytyjską. Po szkole polscy uczniowie nie zamierają przed telewizorami, ale mają dodatkowe lekcje z angielskiego, francuskiego bądź niemieckiego, lub też - jeśli są w klasie maturalnej - przez cały weekend biorą prywatne korepetycje z nauk ścisłych, żeby potem mieć szansę dostać się na wybrany uniwersytet. Co więcej, istnieją też szkoły dwujęzyczne, z równoległym programem nauczania po francusku lub po angielsku. A jeśli szkoła nie jest całkowicie 'dwujęzyczna', często oferuje nauczanie np. fizyki w języku angielskim. Czy potraficie wyobrazić sobie coś takiego w UK?
I've been teaching English in Poland for nearly 11 years now and can attest to the high standard of education here. My students know more about British history than I do and they've also read more of the British classics than I have. The system isn't perfect [...] but it's streaks ahead of the British system. After school here kids don't go home and veg out in front of the TV, they get extra lessons in English, French, or German, or in the run up to their "Matura" (high school leaving certificate) they can be found at the weekend getting private lessons in the sciences just so they can be sure of doing well and going on to the university of their choice. Additionally, there are bilingual schools where pupils study the whole curriculum in French or English, or in some schools that aren't completely bilingual, they offer certain classes, i.e. physics, in English. Can you imagine such a thing in the UK?
- Mark, Lodz, Poland
Link do artykułu w Daily Mail znajdziesz TUTAJ »