Copyright © Miroslaw Wilewski 2007
Aquus Media
, Plymouth, United Kingdom
Trzeba mieć zdrowie...
MIrosław Wilewski
04/02/2008


Ponad 300 tysięcy pacjentów rocznie zaraża się gronkowcem szpitalnym w placówkach medycznych w Wielkiej Brytanii. Nic dziwnego: mycie rąk jest tu przedmiotem specjalistycznych kursów. Żeby było śmieszniej, Anglicy na takowe kursy często wysyłają Europejczyków, dla których ta prosta czynność jest codziennym nawykiem. Ubiegłoroczny raport Healthcare Commision, czyli brytyjskiej Komisji Zdrowia, podał, że
co czwarty brytyjski szpital jest zagrożony epidemią.

Przez półtora roku pracowałem w opiece społecznej i dziwiłem się bardzo, skąd tutaj tyle bzdurnych instrukcji, dotyczących podstawowych zasad higieny. Moje wątpliwości rozwiała dopiero pracująca ze mną przesympatyczna nauczycielka Adelaine: 'Wiesz, Mirek, gdyby ONI nie mieli tylu nakazów i instrukcji, to by zgnili w brudzie'. Chyba miała rację. Gdy w Polsce wykryto bakterie gronkowca w jednym z wrocławskich szpitali, natychmiast zamknięto 'zakażoną' placówke. W UK gronkowiec to powszechność. Ale oczywiście Brytyjczycy w dalszym ciągu idą w zaparte i twierdzą, że to w europejskej służbie zdrowia stan higieny pozostawia wiele do życzenia. Oni, oczywiście, są najlepsi na świecie. Nóż się w kieszeni otwiera. 'Tengo que matar', jak mawiał Morales w 'Killerze'...

W ubiegłym roku ukazało się w brukowej prasie brytyjskiej parę artykułów na temat tzw. 'zwiększonych nakładów na służbę zdrowia z powodu najazdu imigrantów z Polski'. Chciałbym tylko przypomnieć naszym angielskim gospodarzom, że Polacy płacą rocznie ok. 3 MILIARDÓW funtów podatków, z których lwia część idzie właśnie na służbe zdrowia, czyli NHS. Jako płatnicy netto, mamy prawo WYMAGAĆ odpowiedniej jakości usług, za które wszyscy płacimy żywą gotówką. I nikt nam łaski nie robi. Wręcz przeciwnie: to my również utrzymujemy ten ch
ory system socjalny.

Więc albo NHS zmusi (lub wreszcie wykształci) swój personel do zachowywania cywilizowanych standardów higieny, albo niech zatrudni więcej wysoce wykwalifikowanego staffu z Europy Środkowej. Może wtedy wreszcie poprawi im się opieka medyczna. Czego sobie i Państwu gorąco życzę...