<bgsound src="./media/03 Thriller Rag.mp3" loop=true>
Copyright © Miroslaw Wilewski 2007
Aquus Media, 117 North Hill, Plymouth, PL4 8JY, United Kingdom
Looe
Ł. K.



Tuż za Plymouth, na kornwalijskim wybrzeżu, leży niewielkie, malownicze miasteczko. Przez jego środek przepływa rzeka wpadająca do zatoki, która w pogodne dni przypomina urokliwe zatoczki hiszpańskiego Costa Brava. Zapraszamy w krótką podróż po długiej historii Looe...
Looe jest małym, ale i niesamowicie uroczym miasteczkiem, położonym na wybrzeżu we wschodniej Kornwalii. Stare, kamienne domy, wąskie uliczki i tawerny pamiętające czasy piratów i przemytników oraz rozwieszone gdzieniegdzie sieci rybackie - to wszystko tworzy magiczną atmosferę tego kornwalijskiego kurortu.

Historia
Pierwsza wzmianka o Looe pochodzi jeszcze z 1201 roku. W tym czasie, obecne Looe było dwiema odrębnymi miejscowościami: East i West Looe, przedzielonymi rzeką. Oba miasta połączyły się w jedno jeszcze przed rokiem 1411, kiedy zbudowano most na rzece, łączący obie zamieszkałe części. Był to pierwszy tego rodzaju most w Kornwalii.

Historia mieszkańców Looe jest ściśle związana z morzem i rybakami. W zamian za złowione ryby otrzymywali wełnę, kukurydzę, sól i wino z Francji, a także drewno i żelazo z Hiszpanii. Z czasem zapuszczali się i w dalsze podróże: na Atlantyk i Morze Śródziemne. Przywozili lokalne przysmaki z Portugalii czy Włoch, sprzedając złowione wcześniej zdobycze. Największą popularnością cieszył się dorsz.

Obecnie Looe jest jednym z najbardziej znanych miasteczek kornwalijskich, z wielką chęcią odwiedzanym przez turystów brytyjskich, jak i zagranicznych.









Warto zobaczyć
Looe jest położone tylko 40 km od Plymouth, przez co staje się idealnym miejscem na szybki, jedniodniowy wypad. Co więcej, posiada piaszczystą plażę, z jednej strony odgrodzoną rzeką, a z drugiej przybrzeżnymi skałami. Czysty piasek i duże fale zachęcają do kąpieli - i tych morskich, i słonecznych
.

Dla osób lubiących aktywnie spędzać czas proponujemy spacer po mieście: dzięki wąskim uliczkom, uroczym sklepikom i kawiarenkom można się poczuć jak w zapomnianej, magicznej wiosce. Jednak w ciepłe i słoneczne weekendy należy spodziewać się zalewu turystów, więc jeśli ktoś stroni od ludzi i pragnie spokojnego odpoczynku - to polecamy Polperro, o którym już w następnym artykule.

Co jeszcze - oprócz kupowania pamiątek i zajadania się pasties - można robić w Looe? Na pewno godne polecenia są sporty wodne - począwszy od żaglówek, aż po motorówki. Popularne jest również łowienie ryb.

Całkiem niedaleko wybrzeża znajduje się Wyspa Świętego Jerzego (St. George's Island). Przez cały rok można dostać się na nią łódką, a raz w roku, kiedy poziom wody jest bardzo niski, można dojść tam piechotą. Co ciekawe, w roku 1965, wyspa została kupiona przez dwie siostry, które tam zamieszkały. Niestety w niedługim czasie jedna z nich zmarła, pozostawiając drugą samą na wyspie.

We wschodnim Looe stoi stary ratusz miasta, datowany na rok 1500. Jest to zarazem najstarszy budynek, który przetrwał aż do dziś.

Oczywiście Looe oferuje także liczbę muzeów, zwłaszcza tych, ukazujących przeszłość miasta, a także wiele galerii sztuki. Niedaleko znajduje się także zoo, słynące z najróżniejszych gatunków małp. Na koniec należy jeszcze wspomnieć o licznych festiwalach odbywających się praktycznie przez cały rok. W celu zasięgnięcia bardziej szczegółowych  informacji, odsyłam do linków zamieszczonych poniżej.


Dojazd
Lo
oe położone jest tylko 40 km na zachód od Plymouth. Dostać się tam można samochodem, drogą M5/A38. Kursują także pociągi i autobusy z Plymouth.

Przydatne linki
www.looe.org
www.looecornwall.com